Otyłość - jedną z nadrzędnych, przewlekłych, wieloczynnikowych i złożonych chorób niezakaźnych we współczesnej populacji

  • Rozmiar czcionki: Większa Mniejsza
  • Wyświetleń: 522
  • Komentarzy: 0
  • Drukuj
522

 

Otyłość w swym zrozumieniu nie jest wyłącznie chorobą, jest to stan patologicznego wzrostu masy tkanki tłuszczowej, niosącej za sobą rozwój wielu ogólnoustrojowych schorzeń, których jest przyczyną tj.: nadciśnienie tętnicze, udary, zawały, chorobę niedokrwienną serca, nowotwory złośliwe, cukrzycę i wiele innych. W 95% jest prostym następstwem nadmiaru energii pobranej z pożywienia, wówczas energia niewydatkowana przez organizm gromadzi się w postaci tkanki tłuszczowej.

 

O otyłości mówimy wówczas, gdy poziom tkanki tłuszczowej przekracza >33% u kobiet i >25% u mężczyzn należnej masy ciała, dzieci i młodzież >95 percentyla. (u osób o prawidłowej masie ciała, tkanka tłuszczowa nie przekracza 20% masy u kobiet i 10% u mężczyzn) lub gdy wskaźnik BMI (Body Mass Index) wynosi 30 i powyżej 30. Określa się go, dzieląc rzeczywistą masę ciała (w kg) przez wysokość (w metrach) podniesioną do kwadratu.

Klasyfikacja

BMI

Ryzyko chorób towarzyszących otyłości

Niedowaga

<18,5

(zwiększone ryzyko innych problemów zdrowotnych)

Norma

18,5-24,9

niskie

Nadwaga

≥ 25

średnie

Okres przez otyłością

25,0-29,9

podwyższone

Otyłość I stopnia

30,0-34,9

znacznie podwyższone

Otyłość II stopnia

35,0-39,9

wysokie

Otyłość III stopnia

≥I równe 40

bardzo wysokie

 

Wyróżnia się: otyłość pierwotną - prostą, wynikającą z dodatniego bilansu energetycznego i otyłość wtórną – będącą jednym z objawów zaburzeń metabolicznych i różnych stanów chorobowych m. in. nadczynność kory nadnerczy, czy niedoczynności tarczycy. Największym zagrożeniem dla zdrowia jest tzw. otyłość brzuszna - androidalna (typu jabłko), cechująca się nagromadzeniem wisceralnej tkanki tłuszczowej w obrębie trzewnej. Inaczej jest to „otłuszczenie” narządów wewnętrznych, charakteryzujące się niekorzystnym profilem lipidowym i stężeniem lipoprotein. W konsekwencji prowadzi do zespołu zaburzeń metabolicznych i powikłań chorobowych: miażdżycy (hiperlipidemii - podwyższenia poziomu frakcji cholesterolu lub trójglicerydów w surowicy krwi, czy aterogennej dyslipidemii - podwyższenia stężenia triglicerydów i lipoprotein o niskiej gęstości LDL we krwi, niskiego stężenia frakcji cholesterolu HDL), a także cukrzycy typu 2, zaburzenia wielkości i czynności serca, nadciśnienia tętniczego (spowodowanego zwiększoną pracą serca - zwiększona objętość krwi prowadzi do przerostu lewej komory serca i nadciśnienia tętniczego), choroby stawów, zaburzeń hormonalnych, dny, kamica pęcherzyka żółciowego i komplikacji ze strony układu oddechowego. Równie niebezpieczna dla zdrowia jest otyłość gynoidalna (typu gruszka), cechująca się nagromadzeniem nadmiernej ilości tkanki tłuszczowej w obrębie pośladkowo-udowym.

Zaburzenia metaboliczne dotyczą również osób z prawidłową masą ciała, albo z niedużą nadwagą (BMI <27), u których powstaje wzrost gromadzenia się tłuszczu w obrębie jamy brzusznej. Mogą to być osoby nie otyłe z zespołem metabolicznym, bądź metabolicznie otyłe (MONW – Metabolically obese but normal weight) u których powstaje ryzyko hipertriglicerydemi, insulinooporności, hiperinsulinemi i podwyższeniu ciśnienia tętniczego.                                                                            

Otyłość wpływa upośledzająco na funkcjonowanie organizmu, pod kątem mnóstwa aspektów życiowych, doprowadzając do wzrostu ryzyka chorób oraz śmiertelności. Nie tylko otyłość ale i nadwaga związana jest ze wzmożona umieralnością. Ludzie otyli żyją krócej „Osoby z BMI >30 kg/m2 mają od 50% do 100% większe ryzyko przedwczesnego zgonu niż osoby z BMI 20-25 kg/m2”. Według WHO (World Health Organization) otyłość jest jedną z nadrzędnych przewlekłych, wieloczynnikowych i złożonych chorób niezakaźnych w współczesnej populacji. Klasyfikuje się ją na szóstym miejscu jako najistotniejszy czynnik ryzyka, odpowiadający za ilość zgonów na całym świecie i przybierający kształt światowej epidemii.

Czynności prewencyjne należy zacząć podejmować możliwie jak najwcześniej, by nie pozwolić na postęp powikłań narządowych oraz metabolicznych. Otyłość jest chorobą rozwijającą się najczęściej powoli i pogłębiającą się z wiekiem. Już od najmłodszych lat należy zadbać o zbilansowaną dietę, gdyż nagromadzenie adipocytów, komórek tłuszczowych w okresie dzieciństwa i wieku rozwojowym, będzie miało wpływ na rozwój otyłości u osoby dorosłej jako, że definitywna ilość komórek tłuszczowych w strukturze stabilizuje się wraz z końcem rozwoju dojrzewania i jest nieodwracalnym procesem.                                                                                                        

Fundamentalną rolę w zapobieganiu i zwalczaniu otyłości odgrywa zdrowy tryb życia, na który składa się aktywność fizyczna i sposób żywienia.

Istnieje wiele tzw. cudownych diet, np. głodówka, dieta owocowa, mleczna, kapuściana, białkowa, białkowo-tłuszczowa, ubogowęglowodanowa. Diety te z reguły dają szybkie zmniejszenie masy ciała, jednak metoda szybkiego odchudzania jest bardzo ryzykowna. W wyniku dłuższego i częstego stosowania głodówki lub diet jednostronnych występują niedobory witamin, składników mineralnych (np. żelaza, wapnia, fosforu, potasu, selenu, chromu, magnezu), utrata białka, a w skrajnych przypadkach nawet kwasica, zaburzenia gospodarki wodno-elektrolitowej. Następuje wówczas nie tylko zanik tkanki tłuszczowej, lecz także mięśni szkieletowych, mięśnia sercowego, wątroby, nerek, gruczołu tarczowego, śledziony, a w konsekwencji zaburzenia pamięci, koncentracji uwagi, osłabienie potencji itp. W czasie głodówek może dojść do nagłych zgonów w wyniku uszkodzenia mięśnia sercowego, zaburzeń rytmu serca, zanikania wątroby. Osoby, które bardzo szybko chudną, rezygnując z jedzenia, po zaprzestaniu kuracji znacznie szybciej tyją. Wielokrotne odchudzanie bywa także niekorzystne – z czasem trudniej uzyskać dobre rezultaty, a po każdej kuracji przyrost masy ciała bywa coraz większy, takie huśtawki ciężaru ciała i równocześnie nastroju określa się jako tzw. efekt jojo, który jak wynika z badań, prowadzi do większego ryzyka chorób rozwijających się na podłożu otyłości.

Prawidłowa terapia walki z otyłością i nadwagą opiera się na ułożeniu optymalnego, niskokalorycznego jadłospisu, obfitującego w witaminy wraz z minerałami, a wolnego od ''pustych kalorii'. Konieczne jest dopasowanie liczby posiłków do energetycznego zapotrzebowania (bilansu energetycznego), tak aby nie generować nadwyżek kalorycznych, a utrzymywać stan, w którym ” ilość energii spożytej równa jest ilości energii wydatkowanej przez organizm”. Trwający przez długi czas brak zachowania takiej równowagi, jest główną przyczyną powstania otyłości. Dietoterapia otyłości, nadwagi i współistniejących zaburzeń przemian lipidowych i/lub węglowodanowych, opiera się na zastosowaniu diety o obniżonej wartości energetycznej o 500 do 1000 kcal/dobę od obecnych zapotrzebowań energetycznych organizmu. Najtrwalsze rezultaty, nienarażające organizmu na powikłania, daje odchudzanie powolne. Ubytek masy ciała powinien wynosić 0,5-1,0 kg tygodniowo, tj. 2-4 kg miesięcznie. Najlepsze rezultaty daje dieta zwana dieta ubogoenergetyczną (bbogatoresztkową , z ograniczeniem tłuszczu i produktów węglowodanowych o wysokim indeksie glikemicznym) stosowana przez długi czas.

Węglowodany powinny być dostarczane w nie mniejszej ilości niż 100 g/d (wynosząc 45% - 55% zapotrzebowania energii). Najlepszym ich źródłem będą produkty zbożowe pełnoziarniste, świeże owoce i warzywa (o niskim IG), oraz produkty skrobiowe ( w małym stopniu przetworzone mechanicznie i termicznie).                                                                                                                          

Tłuszcz ma dostarczać do 25%-35% energii, w tym nasycone kwasy tłuszczowe mają dostarczać energię w ilości mniejszej niż 7%, wielonienasycone kwasy tłuszczowe do 10% energii, a niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe co najmniej 3%, kwa alfa-linolenowy min. 2 g/d, n-3 LCPUFA 200 mg/d. Pozostałość stanowią jednonienasycone kwasy tłuszczowe.

Białko w przeliczeniu na gramy ma dostarczać od 0,8-1g/kg mc, czyli 15%-20% ogółu energetycznego.  Dieta powinna zawierać białko pełnowartościowe, pochodzenia zwierzęcego, stanowiąc połowę całej ilości białka. Najlepsze będą produkty zwierzęce mające mała zawartość tłuszczu, oraz produkty roślinne. Niezbędna jest całkowita eliminacja nadmiernego dosalania potraw, ograniczając sód  do 2,4 g/d, oraz zastępując zwykłą sól kuchenna – np. solą potasową. Drugim szczególnie ważnym składnikiem mineralnym jest wapń, odgrywający istotną rolę przy redukcji mc, ponieważ jest powiązany z metabolizmem adipocytów i powinien wynosić 1000-1500 mg/d. W diecie redukcyjnej nie może zabraknąć błonnika pokarmowego, dostarczonego w ilości 25-30 g/d, w tym 25% powinny stanowić jego rozpuszczalne składniki w wodzie. Najbardziej wskazane jest pieczywo pełnoziarniste i typu graham oraz ryż brązowy, gruba kasza, naturalne płatki zbożowe (jęczmienne i owsiane), świeże owoce i warzywa. 

Zalecana podaż płynów według IŻIŻ ( Instytutu Żywności i Żywienia) wynosi - norma dla kobiet 3-3,5 l/d, dla mężczyzn 3,5-3,7 l/d, najlepiej w postaci wód mineralnych i soków warzywnych.

Tak urozmaicona i zbilansowana dieta niskoenergetyczna, będzie stopniowo redukować nadmiar masy ciała, jednocześnie zaopatrując organizm w niezbędne składniki odżywcze, witaminy i minerały. (Diety redukcyjne dostarczające poniżej 1200 kcal/d dodatkowo wymagają stałej kontroli wartości odżywczych i korygowane na wypadek niedoborów.)

Nisko energetyczna dieta u osoby z BMI>35kg/m2 oraz deficycie energetycznym 500-1000 kcal/d wywołuje w przeciągu 6 miesięcy (0,45-0,9 kg/tydz) średnią utratę mc., o 8%  (5-15%) w odniesieniu do początkowej mc, przy czym rezultat poprawienia się stanu zdrowia (zmniejszenia bądź wyrównania zaburzeń metabolicznych) daje redukcja  mc. o 5%.

Pomocny w walce z otyłością jest ruch, np. stosowanie kinezyterapii (gimnastyki leczniczej). Dowiedziono, że każda godzina poświęcona umiarkowanemu wysiłkowi fizycznemu, powoduje zmniejszenie ryzyka otyłości o 10%.

Przeprowadzono w ostatnim czasie badania CALERIE (kompleksowej oceny długoterminowych skutków zmniejszenia spożycia energii), obejmujące ludzi z otyłością, u których zastosowanie restrykcji kalorycznej (o 20%–30%) wywołało pewne zmiany metaboliczne (tj. zmniejszenie na czczo stężenia insuliny, obniżenie temperatury ciała). Regularna redukcja nadmiaru masy ciała zmniejsza insulinooporność (znacznie w momentach, gdy obniżenie BMI wynosi co najmniej 0,5 kg/m2/rok), a  w przypadku cukrzycy typu 2, zmniejszeniu podlega glikemia na czczo o 50%.  Redukcja masy ciała koryguje także profil lipidowy; zmniejsza stężenie cholesterolu całkowitego o 10%, stężenie cholesterolu LDL o 15%, stężenie trójglicerydów o 30% i zwiększa stężenia cholesterolu  HDL o 8%. Przyczynia się do spadku ciśnienia tętniczego, zmniejszając o 10 mmHg ciśnienie rozkurczowe i o 20 mmHg ciśnienie skurczowe.

Odnotowano, że zredukowanie nadmiaru tkani tłuszczowej, wpływa na spadek zgonów związanych z cukrzycą >30%, a z otyłością >40%. Kluczowym efektem walki z otyłością jest fakt, że redukcja masy ciała zmniejsza ogólną umieralność >20%.

 

Go to top